Patriotyzm to...

Dla mnie patriotyzm, od którego nie mozna sie uwolnic (w przeciwienstwie do tego którym mozna sie posluzyc) tkwi w jezyku.
To jak myslisz i w jaki sposób formulujesz mysli. To konkret; geografia ma znaczenie bardziej sentymentalne.
Łatwiej jest zmienić miejsce niż język, w którym sie poruszasz (dopiero kiedy to robisz mówisz o "drugiej ojczyznie" - i to chyba limit?).

Nie jest prawda, ze wszyscy mozemy doskonale porozumiewac sie po angielsku, kosmopolityzm splyca dyskusje i zatrzymuje ja na pewnym poziomie (mozna to tez odniesc do sztuki?). To jaki punkt widzenia przybierasz, jakie zwiazki frazeologiczne i metafory sa ci bliskie, zalezy od kultury w jakiej cie wychowano - to sprawia ze wnosisz w dyskusje swój bagaz.

Przejawy patriotyzmu zaobserwowane u siebie i innych podczas pólrocznego stypendium na anglojezycznym uniwersytecie w Istanbule, w procesie "zaprzyjazniania sie":

- tlumaczenie slów piosenek z dziecinstwa ( w tym hymnu)
- porównywanie idiomów,
- proba tlumaczenia pochodzenia i znaczenia wyrazen niezrozumialych w jezyku angielskim,
- bezradnosc z powodu niemozliwosci oddania "smaku" danego wyrazenia ( "po angielsku to cos pomiedzy…")
- porównywanie róznego rodzaju okreslen na sytuacje, osoby, miejsca
- generalnie poruszanie sie dookola angielskiego
- uzywanie wlasnego jezyka w sytuacjach intymnych
- próba nauki przynajmniej paru slów w czyims jezyku przy blizszej relacji,
- zaburzenia komunikacji angielskiej przez niesformatowana komunikacje niewerbalna,
- wzbogacanie angielskiego (zdrobnienia, dodawanie rodzajników, wlasnych zwrotów)
- zgoda co do tego, ze po angielsku najlatwiej nam porozumiec sie w sprawach zglobalizowanych: impreza, film, powierzchowna polityka.

Wiec w tym sensie patriotyzm to nie tylko duma ale potrzeba bycia "dobrze zrozumianym" razem z okolicznosciami, koniecznosc kiedy zalezy ci na poglebionej dyskusji.

Taki patriotyzm sie nie zmienia. Jest patriotyzm i jest polityka. Patriotyzm jutra brzmi straszliwie postulatowo wiec niech bedzie: swiadomosc (tego co nas ksztaltuje), akceptacja (najpierw siebie, potem - róznic) i otwartosc (na glebszy dialog).
Zorka Wollny

wróć

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-Share Alike 2.5 License.